Kategorie
Psy

BULDOG

BULDOG

Wzorzec wpisany do rejestru FCI pod liczbą 149a (4. II. 1964 r.)

Psy tej rasy, wyhodowane w Anglii, pochodzą z tego samego pnia co mastiff i — jak nazwa wskazuje — były używane do walki z bykami. Ich rola polegała na wgryzaniu się w nozdrza przeciwnika, którego w ten sposób unieruchamiały. W tych walkach korzystnymi cechami dla psa były: niezbyt duża wysokość oraz zaciętość i siła. Takie też cechy ma buldog. Cofnięcie nosa uważane było — pewnie nie bez racji — za właściwość dodatnią, bowiem ułatwiało psu oddech w czasie wgryzania się całym pyskiem w ofiarę.

Hodowla psów tej rasy jest trudna, toteż w Anglii powstała — można powiedzieć — specjalna wiedza o buldogu. Uzyskanie w jednym osobniku wszystkich cech, jakim powinien odpowiadać według wzorca, było bardzo trudne. Na przykład bardzo obfita skóra na głowie i masce nie idzie zwykle w parze z małymi i lekkimi uszami. Podobnie dwiema przeciwstawnymi cechami są grubość krótkiego ogona u nasady i jego cienkie zakończenie. Cech takich jednak wymaga się od buldoga. Wreszcie duża ciężka głowa w połączeniu z wąską miednicą są cechami typowo degeneracyjnymi, utrudniającymi utrzymanie rasy, gdyż są przyczyną ciężkich porodów. Dlatego w hodowli psów tej rasy (wyjątek!) krycie niedojrzałej fizycznie suki (zanim ukończy wzrost) jest nie tylko dopuszczalne, lecz nawet zalecane. Chodzi o to, aby pierwszy poród u suki odbył się w tym stadium jej rozwoju, kiedy wiązania miednicy są jeszcze elastyczne i łatwiej rozciągalne. W ten sposób organizm matki przygotowuje się do następnych porodów.

Buldogi mają wbrew pozorom niezwykle łagodne usposobienie; nie są napastliwe ani złośliwe. W Anglii uchodzą za najlepszych psich opiekunów małych dzieci, od których znoszą nawet dokuczliwe naprzykrzania. Z natury flegmatyczne, niełatwo dają się wyprowadzić z równowagi i spokoju, ale jeśli się wdadzą w walkę, nie zaniechają jej bez pokonania wroga. Podrażnione przez obcych ludzi — stają się niebezpieczne. Wobec właściciela i domowników okazują wzruszającą wierność, odwzajemniają życzliwość i przyjaźń.

Pomijając trudności związane z hodowlą, są one może najidealniejszymi psami na towarzyszy domowych w warunkach miejskich; mało potrzebują wybiegu, nie są hałaśliwe i nie wymagają żadnych specjalnych zabiegów dla utrzymania ich w czystości.

Przed wojną było u nas paru nielicznych hodowców tej rasy. W pierwszym okresie powojennym na terenie całej środkowowschodniej Europy buldogi zanikły doszczętnie, lecz ostatnio w Czechach, na Węgrzech, a także i u nas pojawiły się pierwsze okazy.

Wrażenie ogólne. Przy ocenie psa należy szczególne znaczenie przypisać pierwszemu wrażeniu, które odnosi sędzia oceniając, na pierwszy rzut oka, całość. Na drugim miejscu należy zwrócić uwagę na wielkość, ukształtowanie i sylwetkę, a szczególnie na ich wzajemny stosunek. Żaden szczegół nie powinien wybijać się nad inne w tym stopniu, aby zamącał ogólną symetrię, lub by wywoływał wrażenie deformacji. Na trzecim miejscu — elegancja, sposób noszenia się, ruchu, opanowany sposób bycia. Poszczególne punkty powinny być rozpatrywane oddzielnie, przy czym należy uwzględnić, że suki nie są tak duże ani tak silnie rozwinięte jak psy.

Buldog to gładkowłosy, krępy pies, raczej niski, lecz szeroki w stosunku do swojej wielkości. Tułów ma krótki i silnie związany, kończyny grube i muskularne. Zad wzniesiony i silny, lecz raczej lżejszy w porównaniu z ciężej zbudowanym przodem. Pies powinien wywoływać wrażenie zdecydowanej siły i aktywności podobne do tego, jakie narzuca wygląd krępego, ciężkiego konia.

Głowa. Część mózgowiowa bardzo szeroka — im szersza tym lepsza. Obwód jej (mierzony przed uszami) powinien być co najmniej równy wysokości psa w kłębie. Oglądana z przodu —od końca żuchwy do szczytu pokrywy czaszki wysoka, a także bardzo szeroka i graniasta, głowa oglądana z profilu — bardzo wysoka i bardzo krótka od tyłu do końca nosa. Policzki bardzo wypukłe, wysuwają się na boki poza oczy. Czoło płaskie, nie wypukłe ani nie wysuwające się ponad kufę. Skóra na nim i naokoło głowy bardzo luźna i obficie pomarszczona. Kości czoła wydatne, szerokie, przez co powstaje głębokie i szerokie zagłębienie między oczami, dochodzące do krawędzi czołowej. Od krawędzi czołowej ciągnie się szeroka i głęboka bruzda do środka pokrywy czaszki, dająca się wyczuć aż do ciemienia. Kufa od nasady kości policzkowych do nosa powinna być jak najkrótsza, a skóra na niej głęboka i obficie pomarszczona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *