Kategorie
Informacje

ETYKIETA ŁOWIECKA

Podczas polowania uczestnicy muszą się nagiąć do niektórych tradycji i zwyczajów wyrażających szacunek do zwierzyny i do przyrody. Polowanie, szczególnie na grubą zwierzynę, jest wydarzeniem rzadkim i uroczystym, które należy przeżyć z godnością. Na tę okazję łowcy przywdziewają szczególny strój, uzupełniony kapeluszem i parą solidnych butów. W niektórych krajach myśliwi są obowiązani do noszenia czerwonych kurtek lub kapeluszy, aby być lepiej widzianymi w gęstwinie. Ma to na celu zmniejszenie liczby wypadków, często śmiertelnych, wynikających z faktu, że ofiary nosiły ubiory neutralnego koloru. Prawo osądza te wypadki bez pobłażania. Uznaje się, że myśliwy musi być pewien do czego strzela oraz, że jego strzał nie spowoduje szkody.

Każdy kraj ma własne zwyczaje i tradycje łowieckie. W Europie Środkowej myśliwy, który dokonał odstrzału zwierzyny ważnej lub rzadkiej, zatyka na swoim kapeluszu złom (obłamana gałązka typowego dla danej kniei drzewa) umoczony w farbie (krew zwierzęcia). Gałązkę tę nosi aż do zachodu słońca. Drugi złom umieszcza w pysku lub w dziobie zwierzyny; symbolizuje on ostatni kęs.

Przed polowaniem myśliwi i naganiacze gromadzą się, aby określić strategię polowania. Początek, przebieg polowania i jego zakończenie oznajmiane są odpowiednimi sygnałami i fanfarami. Po polowaniu przygotowuje się pokot: zwierzęta układa się według gatunków na prawym boku, w szeregach po dziesięć sztuk. Sygnał „hallali” oznajmia zakończenie polowania, a strażnik wylicza głośno pozyskane zwierzęta. Każde polowanie kończy się przeważnie dobrym posiłkiem.

Środowisko myśliwych dało początek szczególnemu językowi, którego pochodzenia należy szukać w XV, a nawet w XIV stuleciu, w czasie, gdy polowanie zaczęto traktować jak zawód. Jak wszystkie żargony, techniczny język myśliwych podlegał własnej ewolucji tak, że niektóre terminy stały się niezrozumiałe dla nie polujących. Inne z kolei, jak las, nora, czatować czy dogorywać, zostały przyjęte przez język potoczny. Obecnie język myśliwych uważa się za relikt epoki, kiedy to służył jako środek porozumiewania się członków tej samej grupy (co zresztą zachodzi w przypadku żargonu właściwego dla każdego zawodu lub rozrywki). Terminy te zostały użyte w opisie zwierzyny i zaopatrzone niezbędnymi wyjaśnieniami.

W komedii z baletem pt. Natręty (stworzonej w 1661 roku i znacznie zmienionej w 1662 roku) Molier dodał na prośbę króla Ludwika XIV scenę znakomicie opisującą polowanie z psami na jelenia. Słynny dramatopisarz przed napisaniem tej sceny zasięgnął rady jednego z najsłynniejszych ówczesnych myśliwych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *