Kategorie
Psy

Pies w środkach lokomocji

Pies w środkach lokomocji.

Trzeba nauczyć psa spokojnego siedzenia lub leżenia we wszelkich środkach lokomocji. Jamnika czy innego małego pieska można w czasie jazdy na rowerze wozić ze sobą w plecaku.

Do samochodu, bryczki, tramwaju i wagonu kolejowego pies powinien wchodzić przed panem. W tym celu ćwiczymy go we wskakiwaniu na bryczkę, do samochodu lub nawet- na stół. Przy wsiadaniu do łodzi natomiast każemy psu czekać na pomoście czy miejscu lądowania, dopóki sami nie wsiądziemy. W łodzi lub w samochodzie wskazujemy mu miejsce, gdzie ma leżeć albo siedzieć. W samochodzie pies nigdy nie powinien zajmować miejsca obok kierowcy, lecz zawsze na tylnym siedzeniu albo na podłodze za przednim siedzeniem. Lepiej jeszcze, gdy pies w samochodzie typu kombi ma wydzielony wysłany ,,kojec”. Na Zachodzie produkują pasy bezpieczeństwa dla psów. Nie należy pozwalać psu na wyglądanie przez uchylone okno, co grozi zapaleniem spojówek, a psy niezdyscyplinowane nie doceniając szybkości mogą wyskoczyć. Nie wolno psa zamykać w bagażniku ani zostawiać na postoju w zamkniętym samochodzie, który latem rozgrzewa się do temperatury zagrażającej życiu psa.

Wysiadanie z wagonu kolejowego lub tramwaju odbywa się w odwrotnej kolejności. Najpierw wychodzi pan, a pies powinien czekać (siedząc) na komendę i dopiero gdy ją usłyszy — wyskoczyć, usiąść po lewej stronie pana, a następnie iść obok niego przy nodze. Z samochodu, bryczki lub łodzi wysyłamy wpierw psa, lecz skoro tylko wyskoczy, unieruchamiamy go rozkazem, by siadł lub warował.

Nigdy nie można dopuścić do skojarzenia, że po wysiadaniu następuje natychmiast wolność. Zawsze pies musi dłuższą lub krótszą drogę przejść przy nodze pana, a dopiero na odpowiednie hasło wolno mu korzystać ze swobody. Jest to niezmiernie ważne i trzeba tego zawsze przestrzegać, bo w przeciwnym razie pies po przymusowej bezczynności w czasie podróży da pełny upust swemu temperamentowi i zacznie wyprawiać szalone harce po peronie czy ulicy, co ani nie jest bezpieczne, ani ładnie nie wygląda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *