Kategorie
Psy

Praca węchowa psa

Praca węchowa psa jest najciekawszą dziedziną współdziałania psa z człowiekiem, któremu daje możność rozszerzenia zakresu jego obserwacji z pomocą zmysłu powonienia zwierzęcia. Pies stanowi więc dla nas niejako narzędzie do obserwowania zjawisk natury, bardzo mało lub wcale nieuchwytnych przez nasze zmysły. Aby jednak posługiwać się skutecznie jakimś narzędziem, trzeba przedtem poznać jego strukturę i zasięg działania.

Pomijając teoretyczne zagadnienia świadomego przyjmowania wrażeń przez człowieka i psa, warto przypomnieć, że narządy zmysłów składają się z elementów stanowiących jak gdyby ogniwa odbierania podniet fizycznych i chemicznych ze środowiska zewnętrznego i przekazywania ich ośrodkowemu układowi nerwowemu. Pierwsze takie ogniwo stanowią zakończenia nerwów znajdujące się w błonie śluzowej jamy nosowej; drugie — nerwy węchowe przewodzące odebraną podnietę; trzecie — ośrodek węchowy w mózgu.

Badacze starali się ustalić stopień wrażliwości psiego nosa na poszczególne zapachy. Pies mianowicie obdarzony jest powonieniem wyczulonym na naturalne zapachy pochodzenia organicznego, zwłaszcza zwierzęcego. Mniej natomiast jest wrażliwy na zapachy pochodzenia nieorganicznego, tzw. zapachy chemiczne. I tak up. Menzlowie podają, że na zapach krwi pies jest pięciokrotnie czulszy niż człowiek, który natomiast wykazuje dziesięciokrotnie większą czułość na zapach np. waniliny. Dalsze badania wykazały jednak, że przez odpowiednie ćwiczenia można uwrażliwić niejako psa na zapachy spoza sfery jego naturalnych zainteresowań. Tu przechodzimy do sedna zagadnienia.

Pies, pracując na śladach, wykonuje niewątpliwie wytężoną pracę umysłową. Przewodnik powinien wyciągnąć z tego wniosek, że przy pracy węchowej nie wolno nigdy stosować wobec psa przymusu, Wiadomo, że groźbą można wymusić tylko wykonanie automatycznych prac fizycznych, natomiast przy samodzielnym myśleniu, wymagającym skupienia, wszelki strach, a więc działanie groźbami wpływa hamująco tak samo na człowieka, jak i na psa. Do samodzielnego myślenia — w danym razie do pracy węchowej — można ucznia nakłonić tylko przez zachęty i pobudzenie zainteresowań, a więc przez odpowiednie wychowanie.

Poza tym trzeba jeszcze zbadać, czy poszczególne zmysły psa nadają się do spełnienia wymaganych od niego zadań i czy nie istnieją jakieś szczególne przyczyny utrudniające w danej chwili pracę.

O badaniu węchu psa wspomniałem już wcześniej. Zachodzi jednak możliwość, że pies, obdarzony w zasadzie dobrym węchem, w danej chwili jest nie dysponowany wskutek nieżytu błony śluzowej nosa (tzw. katar), osłabienia nerwowego, zmęczenia fizycznego lub umysłowego (np. bardzo trudna praca na trudnym śladzie, zwłaszcza w okresie suszy), Może też być inna przyczyna, np. intensywna woń obca, tłumiąca zapach śladu czy wreszcie depresja psychiczna wywołana obawą przed zdenerwowanym przewodnikiem, nieznanym otoczeniem lub hałasem. Wszystkie te czynniki należy brać pod uwagę przy ćwiczeniach, w czasie których wymagamy od psa pracy węchowej.

Powtarzam przeto: zadaniem przewodnika jest budzenie w psie zainteresowania i takie stopniowanie ćwiczeń, by pies w miarę rozwiązywania coraz trudniejszych i bardziej skomplikowanych zadań węchowych nabierał doświadczeń. Nawet doskonale wyszkolonego ucznia należy możliwie często ćwiczyć nie tylko w praktyce łowieckiej lub śledczej, lecz także na tropie i śladzie sztucznym. Jedynie bowiem sztuczny ślad, którego przebieg jest znany, daje możność kontrolowania pracy psa i ewentualnego korygowania. Jeżeli przewodnik nic nie wie o przebiegu śledzonego tropu, nie może korygować psa według swego domysłu, który zwykle będzie mniej wiarygodny niż psi narząd węchu. Świat woni dla ludzi, żyjących w świecie kształtu i barwy, jest właściwie mało dostępny, a zatem rolę przewodnika obejmuje tu pies. Jeżeli więc nie jesteśmy zupełnie pewni swoich sądów — a pewność można mieć tylko w zamkniętym polu doświadczalnym — lepiej nie wtrącać się, do pracy węchowej psa, tak jak daltonista nie jest w stanie wypowiedzieć się na temat odcieni różnych kolorów.

Zdolności psów do rozpoznawania zapachu zwierząt, ludzi, przedmiotów lub śladów mają rozliczne zastosowania. Pracę węchową psa można podzielić na dwie odmienne specjalności — pracę na tropie zwierzyny i pracę na śladzie ludzkim. Nauka pierwszej z nich, zgodna z naturalnym zainteresowaniem psa, jest łatwiejsza, zarówno dla zwierzęcia, jak też dla jego przewodnika i towarzysza polowań. Wystarczy uświadomić sobie, że pies pierwotny żył wyłącznie z łupu, który znajdował nosem, a całe pokolenia psów udomowionych doskonaliły swój węch bądź to polując w towarzystwie człowieka, bądź uprawiając samodzielne kłusownictwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *